Czyniąc widniejszy smutek — w błyskawicach.

Za nią na zamku wszystkie okna gorą,

Jak rząd płonących jasno meteorów.

Tam kląby, brzozy z osrebrzoną korą

Różane teraz słońcem; tam z kolorów

Malw — niby tęcz się zapala siedmioro

Około różnych posągów, upiorów

Dawnego świata, tam pomiędzy róże

Stoją rzezane marmurowe kruże984.

Dalej staw; i tam zaczyna się miła