O! jakże trudno służyć za Homera

Szlachcie i ciągle za nią iść oczyma!

Pułaski na nich plany swe opiera;

Jemu już w oczach gdzieś karpacka zima

Srebrna, bez dachu i nawet bez płota,

Jednemi tylko sztandarami złota

I ukwiecona świeci się a oni

O powieszeniu Żyda radzą z boku!...

Rzekniesz o wiośnie — to zaraz Fawoni1028

Z trawkami igra nad brzegiem potoku;