Z tej legii, która po husarsku dzwoni

I w historycznym gdzieś dawnym obłoku

Podnosi miecze ogromne jak młoty

I rząd łabędzich skrzydeł zorzą złoty

Rozwija... z tego dawnego husarza,

Co za Krzyżakiem pędzi się śród błonia,

W kark dzidę swoją mu zabójczą wraża,

Hełm na hełm, konia mu wsadza na konia

I z trupem lecąc, szeregi przeraża,

Bo zda się, paszczę trupa w siebie wchłania