Ojciec jej siedział śród ciemnej kurzawy

I zaraz do niej — „Miłe dziecko moje,

Prezentuję ci bohatyry młode —

Ci, którzy tu nam wracają swobodę...

„Oto jest sławny już dawno z imienia

Pan Kosakowski — podobno, żeś rodem

Z Litwy? — to wcale, wierz mi, nie odmienia

Mojego serca; przyjmę ciebie miodem

Litewskim. Dojdziesz pewnie do znaczenia,

Świecąc jak słońce Litwie takim wschodem!