HRABINA
Dobrze... Lecz cóż to widzę? Ach, pod płotem
Kibitka jakaś i konne Baszkiry! —
Do wchodzącego LOKAJA. Co to?
LOKAJ
Oficer moskiewski, gwardzista.
HRABINA
Proś! — ach! drżę cała... Nie wiesz, czy kwatery
Żąda?
Dobrze... Lecz cóż to widzę? Ach, pod płotem
Kibitka jakaś i konne Baszkiry! —
Do wchodzącego LOKAJA. Co to?
Oficer moskiewski, gwardzista.
Proś! — ach! drżę cała... Nie wiesz, czy kwatery
Żąda?