O! to się wykłamał!

Żona w malignie mówi, że przez diabła

Była porwaną...

RZECZNICKI

Co mówisz Acanna?

HELENKA

Mówię, że Pani Marszałkowa chora.

RZECZNICKI

Tak, chora trochę. Ta przejażdżka ranna...

Ona ma nerwy słabe... do wieczora