RZECZNICKI

Helusiu, widzisz — do waszego domu

Musiałem z moją żoną — była chora.

Proszę, nie mów też Panienka nikomu,

Że ja tu konno z nią. Tego wieczora

Miałem przypadek — powóz mi się złamał;

Musiałem na koń wziąć — żona mi słabła...

Czy doktór już był?

HELENKA

do siebie.