Patrzcie! nasz dawny znajomy!

HR. RESPEKT

Ach Major! przyjąć-że go pełną szklanką!

Iluminować-że mój dach poziomy!

Cukrem wysypać srebrnym mój dziedziniec

I zamienić mu w Sybir! — Mój ty drogi!

Ściska go.

Teraz-że widzisz: ot ja, Ukrainiec,

Już nie twój więzień! już tobie bez trwogi

Patrzę za mundur, czy zeń nie wyziera