Jaki róg biały carskiego ukazu...

Panowie! w rękach tego oficera

Był mój los; a on — mówię, ani razu

Nie dał mi uczuć niewoli! i owszem —

Gdym z żoną, z dziećmi, w pobliżu Tobolska

Siedział, zasłany tam jakoby w zdrowszem

Dla mnie powietrzu, aby dżuma polska

Nie zaraziła mej skóry (bo wiecie,

Żem takiej rządu pieczołowitości

O moje zdrowie, jako tu w powiecie