Nad nim, oddychać różami Cezarów

I widzieć, jak się w tym człowieku rodzi

Nowy ideał wieków, pełny czarów,

Który mu całą przyszłość rozpogodzi,

Jeśli nie skala się tem ludzi błotem

I nie zapragnie spić się moszczem wina.

SCENA SZÓSTA

HELENKA wchodzi.

HELENKA

Pani nie przyjmie więc Hrabiny?