Która by dała dziś dziesięć lat życia

Za jaką scenę głodną i tragiczną. —

Jej trzeba rany, usta ma do picia

Trucizny; — byłaby osobą śliczną,

Mając rozdarte serce lub sumienie,

Do miesięcznego modląca się blasku.

Nieszczęściem — takie biednej przeznaczenie —

Że jako okręt rozbity na piasku

Siedzi i czeka; lecz żądane burze

Nigdy ją z ziemi zabrać nie przychodzą.