Podnieście głos, rycerze,
Niech grzmią wolności śpiewy,
Wstrzęsną1 się Moskwy wieże.
Wolności pieniem wzruszę
Zimne granity Newy;
I tam są ludzie — i tam mają duszę.
Noc była... Orzeł dwugłowy
Drzemał na szczycie gmachu
I w szponach niósł okowy2.
Słuchajcie! zagrzmiały spiże3,