Na każdej ryje łokieć, szalki i dwie wieże,

Podobne kształtem do wież dłużników więzienia.

Czwartego lud nazywa Garrikiem tragicznym;

Prawdziwie małpi talent wziął od urodzenia

I Punsza bohatera77 przed tłumem ulicznym

Pokazuje, przez Punsza usta opowiada,

Jak zabił żonę, dziecię wyrzucił przez okno,

Obwiesił kata, wreszcie w szpony diabła wpada;

A gdy go diabeł porwie, widzę we łzach mokną...

Kordian odchodzi