KORDIAN

Droga! gdybym pałace mógł nazad odzyskać

Jedną łzą twoją, nie chcę, abyś łzę wylała.

Luba! tobie przystoi brylantami błyskać.

Tak droga mleczna światów milijonem biała.

Chciałbym w tej pięknej willi przeżyć z tobą wieki

Wśród laurów, wodospadów, róż, brązów, zwierciadeł;

A kto wie? jutro może otworzysz powieki

I spojrzysz w lice nędzy, najsroższej z widziadeł...

Przekleństwo! jam utracił wszystko!