Wzrok mój przytępiał długim wiekiem, lecz sumnienie131
Ma bystre oczy, widzę, że światło zagasło.
Lepiej przy Waszyngtonie było umrzeć132...
SZYLDWACH
Hasło!...
GŁOS
Winkelried!
SZYLDWACH
Tędy!
schodzi do lochu zamaskowany w ubiorze księdza
Wzrok mój przytępiał długim wiekiem, lecz sumnienie131
Ma bystre oczy, widzę, że światło zagasło.
Lepiej przy Waszyngtonie było umrzeć132...
Hasło!...
Winkelried!
Tędy!
schodzi do lochu zamaskowany w ubiorze księdza