KSIĄDZ
Prezes wszystkich nas ubiegłeś.
PREZES
Nie dziw się, że mię w grobach pierwszego spostrzegłeś,
Starość mię prowadziła.
KSIĄDZ
Powiedz mi, prezesie,
Jak się to skończy?
PREZES
Nie wiem.
Prezes wszystkich nas ubiegłeś.
Nie dziw się, że mię w grobach pierwszego spostrzegłeś,
Starość mię prowadziła.
Powiedz mi, prezesie,
Jak się to skończy?
Nie wiem.