IMAGINACJA

Patrz dłużej — krew z niej kapie, a pod nią schylony

Człowiek czarny jak smoła,

Zajęty pracą...

STRACH

Dwa rogi wytrysły mu z czoła,

Oczy jak żar — bez powiek...

Skąd on? i na co?

KORDIAN

Skąd? i na co ten człowiek?