Wrzuciłbym...
ostygając
No, posłuchaj, Lachu, wstydem płonę...
Mówiłem o Polakach, że chłopy szalone,
Gotowi z królewskiego zamku w Wisłę skoczyć...
z wściekłością
Skacz! bo każę cię w lochy karmelitów179 wtłoczyć!
Głodem zamorzę! wsadzę pomiędzy szkielety!
proszącym tonem
No, Lachu! jeśli żywy przeskoczysz bagnety,