Bóg wynagrodzi... I nazwiesz tę różę

Moim imieniem? I może nie zwiędnie!...

Ksiądz odchodzi

Spłyńcie się teraz w jednej myślnej chmurze

Wszystkie sny marzeń latające błędnie!

I bądźcie ze mną! Niebo! ty mi zapal

Słońce i księżyc, i gwiazdy, bo konam!

Bo tam przed ludźmi, choćby wbity na pal,

Zamknę cierpienia i bóle pokonam;

Lecz tu łez moich duma nie zatrzyma...