Z dala widać Kordiana przed plutonem żołnierzy. Na przodzie sceny Lud rozmawia
PIERWSZY Z LUDU
Patrz! teraz kat nad głową łamie lśniącą szpadę.
DRUGI Z LUDU
Jaki to krzyk? czy krzyknął?...
PIERWSZY Z LUDU
Nie, usta ma blade
I nic nie mówi — ale gdy kat szpadę łamał,
Jakiś starzec padł z jękiem, może stary sługa?...