KORDIAN

Grzegorzu, czy nie pomnisz zmarłego nazwiska?

GRZEGORZ

Nie wiem: On pod imieniem Kazimierza słynął,

Co mu tam dziś nazwisko po śmierci? Pan ściska

Rękę starego sługi...

KORDIAN

Boże! jak ten stary

Rósł zapałem w olbrzyma; lecz ja nie mam wiary,

Gdzie ludzie oddychają, ja oddech utracam.