Pierwszy miecz, co w niej usterka,
Mówił, jest to francuzczyzna10,
A drugi miecz — to szulerka,
A trzeci — to kieszeń stratna11,
A czwarty — kobiece rządy;
Piąty — to sprzedajne sądy,
A szósty — zawiść prywatna,
A siódmy — zgniłe sumienie.
Te wszystkie, mówił, ościenie
W jednem sercu, co je mieści,