Listki jak iskierki drobne

W rubin na nitki zniżane,

Jak struny wichrem odwiane,

Ogniem zajęte przy korze;

Te drzewa, to harfy boże,

Od kościelnego krawędzia

Idące rzędy długimi,

To Dawidowe narzędzia

Hymnów, które tu na ziemi

Śpiewają mi z tryumfalnych