Chłop w chłopa... i co dzień gorzej.
KRECZETNIKOW
Niech kancelarya położy
W dzisiejszym dziennym rozkazie,
Że kto się podda zarazie
I położy na tapczany,
Za pierwszy raz... tysiąc pałek,
Za drugi raz... rozstrzelany.
RAPORTOWY
Słuszaju’s95... Braknie nam skałek