I melancholiach utonie,

I zawoła, idąc w cień:

Ach! Jak krótki był ten dzień!

FENIKSANA

Ani się tym rozweselę,

Ani tym żądań ukorzę,

Że moje smutki podzielę

Pomiędzy ziemię i morze,

Że pójdę z myślami w tan

I sprzęgnę te oba światy,