DON ŻUAN

Panie, idź i spójrz strzelnicą

Na morze, a mówię szczerze,

Ujrzysz najpiękniejsze zwierzę,

W którym się i dzikość szczera

I ludzka maluje sztuka.

Jedna chrześcijańska galera

Do drzwi tego portu stuka.

A taka piękna i wolna,

Choć cała czarna i smolna,