Jej niesłusznej podległ zmianie

I poszedł na urąganie

I stanął za przykład losów.

Ach, jak one z ludzi szydzą!

Tyle nędzy! Tyle ciosów!

Niech mnie tu ludzie nie widzą,

Że z tobą, Fernandzie, gadam.

Bo król wydał rozkaz srogi,

Aby ustępować z drogi,

Traktować cię bez respektu: