Lecz ja do nóg ci upadam,

Fernandzie, pełny afektu51

I wielkiej wiary dla ciebie;

Twój niewolnik, a w potrzebie

Twój przyjaciel. Nie chcę tracić

Tych chwil, więc krótko ci powiem,

Że przychodzę dług zapłacić,

Życie życiem, zdrowie zdrowiem,

Wolność wolnością; więc żądam...

(Daruj mi, że się oglądam,