I w loch zapędził plugawy

Sypiać w mazamorach53 ciemnych,

Gdzie wilgoć ma gad i plamy.

Z członków się jego nikczemnych

Zrobił trup, a z oczów jamy...

Te oczy, niegdyś pogodne,

Dziś na ludzi patrzą głodne,

We łzach bolesnych czerwone,

Suche, głodem zapalone;

A ręce jałmużny proszą.