Ale on sam siebie męczy.

Niech mi Ceuty klucze wręczy,

Dziś wolno puszczę infanta.

Wchodzi SELIM.

SELIM

Panie, przyszli dwaj posłowie.

Jeden z nich od Tarudanta,

A zaś Portugalczykowie

Drugiego przysłali w łodzi.

FENIKSANA