Bo wiem, że żądło choroby

Aż w serce mnie już raniło;

Oddech mi powietrzem szkodzi,

Jak nóż przez serce przechodzi

I rżnie zapalone płuca.

Ja wiem, żem już nad mogiłą,

Że mnie już żywot porzuca,

I żar wypala piekielny...

I to wiem, żem jest śmiertelny,

Jak ty, panie, robak drobny,