Dwojga — dwoje łóż człowieka.

Kto to wie — czegoż się boi?

Kto słyszał to — czegóż czeka?

Kogo strzaskał los na ćwierci,

Naraził na nieszczęść krocie —

W czymże ufa! Czy w żywocie?

O nie, zaprawdę, że w śmierci,

W śmierci ufa! Tę ofiarę

Zrób ze mnie, panie, o! proszę...

Daj śmierć — niech umrę za wiarę!