Dobrze, że twój wzrok roztropny.
FENIKSANA
Puść mnie. Jaki ty okropny!
DON FERNAND
Okropny? Choć odwrócone,
Oczy masz pełne popłochu.
Dobrze jest, abyś wiedziała,
Że piękność twojego ciała
Tyle, co mój szkielet waży,
Tyle co ja... garstkę prochu.
Dobrze, że twój wzrok roztropny.
Puść mnie. Jaki ty okropny!
Okropny? Choć odwrócone,
Oczy masz pełne popłochu.
Dobrze jest, abyś wiedziała,
Że piękność twojego ciała
Tyle, co mój szkielet waży,
Tyle co ja... garstkę prochu.