Pod nogą króla oporu.

Niech teraz Alfonsa siły

Wyrwą go i ów sen moru

Odwalą... Niech kto wyzwoli

Z tej ostatecznej niewoli,

W której mu łańcuchy śnią się?

Chodź! Chodź po brata, Alfonsie!

Chodź mu teraz z uwolnieniem!...

Co do mnie... choć Ceutę tracę,

To się tym książąt zgnieceniem