Sypią mi z oczu perłami?

Uczynię tobie wyznanie

I sercu ulżę ustami.

Nie dlatego, że mnie boli

Serce i skarżyć się pragnie...

Bo nieszczęście do skarg mnie nie nagnie.

Ale, że to z twojej woli,

Ażebym ci się poskarżył...

Wiedz, że jestem urodzony

Synowcem króla fezkiego,