A zowią mnie Mulej Chekke21.

Królewska krew płynie we mnie

I serce mi wielkie grzeje,

Bowiem ród mój uświetnili

Różni basze22, belerbeje23.

A rodziłem się w tym roku,

Gdyście wy Gelwy24 tracili,

I ze smutnego wyroku

Matce kosztowałem życie,

Smętne fortuny igrzysko!