Że teraz serc naszych dwoje

Są, jakoby dwa powoje,

Wzajemnymi wite sploty.

W tym stanie przeżyłem lata,

Zapomniawszy prawie świata.

Rozpływając się w jej wdziękach,

W pierwszej miłości jutrzenkach,

Pijąc pierwsze tajemnicze

Troski i pierwsze słodycze...

Gdy oto, w nieszczęsnej chwili,