Złote mgły koło.

Kagańce błyszczą.

Cha, cha, cha! jak nam wesoło.

Kto nas zobaczy — ten nie zostanie,

Z nami na nowe poleci tańce!

Mnogie hajduków świecą kagańce,

Szybkie po śniegu śmigają sanie.

A kto chce zostać — więc dobrej nocy,

Niech go nie zbudzi kogutów pianie,

Niech śpi spokojnie. — My bez pomocy,