„Mścijcie się” — rzekłem — „dam broni...”

Czarnym zarazy łańcuchem

Sułtańskie grody związały,

W meczetów zakradły się woni.

Za bramy wybiegł lud cały,

Na bramach była zaraza;

Lud martwe dał jej pokłony.

Głowy — jak królów korony

Świecą na słupach z żelaza

I mają poddanych — trupy.