Pierwszy raz rzekłam: «On mi przecież ufa!»

A teraz muszę znów wyjść z omamienia.

Chodźcie tu wszyscy! patrzcie, jak Lech rycerz

Żonie danego dotrzymuje słowa.

Ja w słowie jego zaufana święcie

Na jego słowo dałam moje słowo:

Teraz on swoje święte słowo łamie;

A ja się muszę oszkalować sama

I zaprzysiężeń moich nie dotrzymać...

Chodź tu, dziewczyno! wyzwałaś mnie dzisiaj