Tak, że ja nie wiem, żoną ja czy sługą

Jestem u niego? miłą mu czy gorżką?

Szlachetną w jego myśli? albo podłą?

O! jeśli tak ma być zawsze, o! Lechu!

To mię odegnaj i ja pójdę bosa

W te ciemne lasy wilkom i niedźwiedziom

Pochlebiać, łasić się, prosić o litość. —

Wstydzisz się; nic mi już nie odpowiadasz?

Bo ty szlachetny i wiesz, że ja mam słuszność.

Dzisiaj mi dałeś w moc tego Derwida,