Czy śmierć kościana ci przeszła pod nosem? —
Brrr... aż mi zimno. — Cóż to są za mary?
Otwiera się brama, wychodzą Dziewice w bieli z pochodniami, niosąc skrzynię od harfy zamkniętą.
DZIEWICA
Człowieku!
ŚLAZ
Jestem.
DZIEWICA
Oto jest w zamknięciu
Harfa Derwida; odnieś ją i powiedz,