Jeżeli duszę w pieśń przeleję całą,

A duszę już mam w rękach, tu — jak piorun,

Jak piorun całą ją cisnę na struny

I spiorunuję pieśnią.

Dotyka się omackiem skrzyni harfowej.

Harfa w skrzyni,

Wenedo, otwórz.

Roza Weneda zdejmuje wieko ze skrzyni harfowej i cofa się, odciągając ojca za rękę. W skrzyni bowiem zamiast harfy widać umarłą Lillę Wenedę w śmiertelnej koszuli, z wieńcem bławatkowym na głowie.

Puszczajcie do harfy!

Dlaczego wy mnie trzymacie za szaty?