I czemuż siejesz kwiaty na tak dziką niwę?

Widziałem słońce, kiedy na obłoków tronie

Tonące w Tybrze patrzy na krzyż Rzymu złoty;

Ty jesteś jak to słońce, twój tron w falach tonie,

Lud cały już zatonął w obłędach ciemnoty;

Ty jedna wzniosłym czołem widzisz światło wiary.

Królowo! Zbrodnia czeka zasłużonej kary,

A cnót przyćmionych kiedyś znajdą się obrońce,

Kto jak słońce zagasa, wstanie jako słońce.

MARIA