Może lud działał zgodnie z Henryka rozkazem,

Wszak jego trefniś luby sam przewodził w gminie?

Nie pisz imienia króla — ja jestem królową!

Rizzio! Co myślisz? — nie wiem — może się obrazi?

Pierwszy czyn przeciw męża; opuszczone słowo

Struje szczęście domowe, dni pogodę skazi.

Ja mu dawałam tytuł króla w dni szczęśliwe,

Nieraz koroną jego dotykałam czoła.

RIZZIO

Królowo! Ty masz lice i serce anioła!