Królowa — czy usnęła? Sen nadto głęboki.

Skąd ta krew? Po raz pierwszy wstępuję w te progi,

A już tu we krwi brodzę? Ktoś zbrodni dokonał,

Spełnił czyn tajemniczy, zbrodnię bez nazwiska...

Świateł przygasłych promień błękitnawy błyska,

Sztylety na podłodze? sztylety! — któż skonał?

Może król!...

MARIA

Och!...

BOTWEL