Królowa budzi się...

MARIA

z pomięszaniem.

Duglasie!

Ach, miej litość!... gdzież jestem? Boże, jak tu ciemno.

Za późnom się zbudziła! Tak jest! Już po czasie...

Jestem przy tobie... Boże, zmiłuj się nade mną!...

On był przy mnie, mąż, Henryk, był przy mnie — zabijał.

BOTWEL

z zadziwieniem.