Sen cię po nim skrzydłami lekkimi osłoni,
Zaśniesz jak małe dziecko, będziesz miał sny miłe.
Wmieszam go do lekarstwa.
HENRYK
do Marii, która wlewa napój w czarę stojącą przy łożu.
Dzięki ci, królowo!
NICK
Zadrżała, przed mym okiem nic się nie ukryje.
Do Marii cicho.
Pani, podziel się z królem napoju połową,