Smutne wieści przynoszę, posłuchaj, królowo,

Od dawna cię znieważa płochy4 lud stolicy;

Dziś jeszcze byłem świadkiem, jak zniewagę nową

Wyrządził twym pałacom, królewskiej kaplicy.

Dziś, królowo, nad rankiem, za ogrodu murem

Ujrzałem piękne maski, orszak Robin Hooda:

Tłum tancerzy z dzwonkami, Tuck z czarnym kapturem

Mały Janek i strzelce i Marianna młoda,

Biała jak kość słoniowa, wesoła dziewczyna.

Szedłem z dala za tłumem; wtem zgraja wesoła