Odeślij ją rodzicom. Złotem się pocieszą,

Może pocieszą, może poratują w nędzy;

A czapkę w niskiej chacie na ścianie zawieszą,

I będzie im niekiedy przypominać syna;

Niech matka, przędąc pod nią, tę pieśń przypomina,

Którą niegdyś w kołysce śpiewała nade mną.

O Boże! Jak mi słabo — jak mi w oczach ciemno.

HENRYK

Nicku! Ty mnie rozczulasz! Patrz, łzy moje płyną.

NICK